墙头草

墙头草

Koniec z handlem; kopiujący traderzy wypłacają swoje środki samodzielnie.

1Obserwowane
52,7 tys.obserwujący

Feed

墙头草
墙头草
Spójrzcie, wskaźnik końca życia w świecie kryptowalut jest tak prosty i oczywisty. Jeden fałszywy krok, choć niekoniecznie śmiertelny w 100%, może wywołać w tobie tak ogromny strach przed handlem, że już nigdy go nie pokonasz. Dobrze, teraz podsumowanie historii z rynku kryptowalut. Pewien hazardzista zaczął interesować się kryptowalutami w 2017 roku, kupując spoty. Wtedy zmienność spotów wynosiła codziennie kilkadziesiąt punktów w górę i w dół, zmienność nie ustępowała obecnym rynkom kontraktów terminowych, ale przynajmniej nie było ryzyka likwidacji pozycji. Tak bezmyślnie handlował aż do początku 2019 roku, kiedy zaczął interesować się kontraktami futures na kryptowaluty. Wtedy kontrakty były oparte na spotach, używało się spotów jako depozytu zabezpieczającego. Wciąż nie rozumiał nic, żył w ciągłym strachu przed otrzymaniem SMS-a, bo SMS oznaczał likwidację pozycji. Wspominając to, miałem zyski i straty, ale bez większych wahań psychicznych, tylko pamiętam, że podczas likwidacji pojawiał się zimny pot. Aż do okresu od 10 do 15 marca 2020 roku, czyli tzw. wydarzenia 312 na rynku kryptowalut, wtedy przegrałem wszystkie pieniądze, łącznie z kartami kredytowymi. Czułem, że niebo mi się zawaliło! Straciłem wszelką wiarę! Chciałem tylko wyjść z tego rynku! Wspomnienia z tego okresu to jakby ślepiec walczył z rynkiem. Po tym zakończyłem handel i odpoczywałem aż do października 2020 roku, kiedy to od czasu do czasu słyszałem od znajomych, że nadszedł rynek byka i zarobili dużo pieniędzy. Wtedy rzeczywiście byłem bez grosza, miałem tylko drobne pożyczki na kilka tysięcy. Hazardzista tak właśnie rodzi się na nowo, zatem po głębokim namyśle wpłaciłem 10 tysięcy i zacząłem grać, myśląc, że codziennie zarobię dwie, trzyście. Rzuciłem chciwość, codziennie zarobione pieniądze wypłacałem i odchodziłem. Rynek był bardzo dobry, prawie zawsze zarabiałem, a gdy rynek był zły, przestawałem handlować. Tak zacząłem inną drogę handlu, zacząłem się uczyć, zacząłem oceniać rynek i analizować na podstawie własnego doświadczenia, może też dlatego, że zacząłem doceniać życie. Zacząłem myśleć o handlu, obserwować innych, nauczyłem się stop lossów, kontrolować pozycje. Siła procentu składanego jest naprawdę przerażająca. Patrząc wstecz, nie wiem, jak udało mi się pomnożyć kapitał, ale duże zyski i duże straty były normą. Do maja, w najwyższym punkcie, zysk osiągnął połowę mojego małego celu. Właściwie ustawiłem sobie cel, że po tym roku handlu już nigdy nie będę grał, ale kontrakty i rzeczywistość są nieprzewidywalne. Po dzisiejszym stop lossie mój kapitał spadł o jedną trzecią, czyli ta korekta wyniosła 16 milionów RMB, co bardzo boli. Choć doświadczyłem wielu takich sytuacji, to akurat teraz był czas, kiedy planowałem przestać, więc tak po prostu to zakończyłem. Życie musi toczyć się dalej, hazardzista nie może kontynuować, ta dziesięcioletnia droga hazardzisty właśnie się kończy. Na koniec zobaczę, czy OK zechce mi udostępnić dzień na transmisję na żywo. Podzielę się moimi dziesięcioletnimi umiejętnościami analizy technicznej, jak oceniać rynek i jak handlować, poświęcę na to cały dzień. Jeśli nie będzie to możliwe, trudno, do zobaczenia, przyjaciele!